Przypadków kilka, a nawet sporo

On i ona po przejściach

Anna Wolf wydaje właśnie najnowszą książkę ze strony www.taniaksiazka.pl – Ring, której tytuł może zwodzić. To wcale nie jest opowieść o brutalnym sporcie, chociaż ten pojawia się na kartach książki, ale dokładnie w takiej dawce, jaka jest konieczna. To historia miłosna dwójki ludzi, którzy zostali bardzo silnie skrzywdzeni przez los i ludzi, których uznawali za swoich bliskich. Jedno wydarzenie sprawi, że ich losy od tej pory będą ze sobą nierozerwalne. A sytuacja wcale nie należy do szczęśliwych.

Carter zmierza właśnie na ring, by odbyć ostatnie spotkanie w tym sezonie. Idzie mu świetnie, dlatego ufa, że wygrana zagwarantuje mu awans, a to oznacza, że będzie mógł zmienić zarówno miasto jak i dotychczasowy tryb życia. I bardzo dobrze, bo niedawno rozstał się z dziewczyną, która powiedziała mu, że ich związek nic dla niej nie znaczy. Całą agresję szczęśliwie zostawia na treningach, ale obiecuje sobie, że nie będzie się więcej pakował w relacje z kobietami, bo to tylko przynosi mu cierpienie. Kiedy jedzie na miejsce zauważa, że jakiś samochód uderzył w znak drogowy, a na fotelu kierowcy nadal ktoś się znajduje. Postanawia pomóc, wydostaje z roztrzaskanego samochodu półprzytomną kobietę. Jedyne, co jest dla niej w stanie zrobić, to zadzwonić po pomoc.

Nic nie pamiętam. To chyba dobrze

Alice roztrzaskała auto, ponieważ właśnie zakończyła karczemną awanturę ze swoim byłym już chłopakiem. Nakryła go w łóżku z inną kobietą, a był to dzień, w którym miała zamiar przekazać mu radosną nowinę, że jest w ciąży. Nie zważając na nic, spakowała się błyskawicznie i postanowiła odejść, mimo iż teoretycznie mieszkanie, które zajmowali, należało do niej. Po drodze chciała zadzwonić do brata, by mu oznajmić, że wprowadzi się na kilka dni. I właśnie wtedy to się stało. Nie pamięta, kto ją uratował, ale zapamiętuje, że z niezwykłą lekkością niósł ją na rękach do karetki. Kilka godzin później okaże się, że jej wybawca trafia do tego samego szpitala z raną postrzałową.

Carter jest załamany tym, że prawdopodobnie nigdy nie wróci już na ring. Alice nie wie, czy wystarczy jej odwagi, by być samotną matką. Dwójka bohaterów zaczyna ze sobą często rozmawiać, przez co dochodzenie do zdrowia mija im szybciej i w lepszej atmosferze. Po wyjściu ze szpitala utrzymają tę znajomość, ale na bezpieczny dystans. Nie chcą znowu dać się zranić. Aż pewnego dnia zdadzą sobie sprawę z tego, że nie potrafią bez siebie żyć. Problem w tym, że nie mają już siły na budowanie nowego związku. Może uda im się ją odnaleźć?